NEWS
Chcą pożegnać brata, który zginął na litewskim bagnie. Wojsko nie chce płacić

Dante Taitano, 21 lat, jest najmłodszym z czterech amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli na litewskim poligonie. Jego liczna rodzina chce uczestniczyć w uroczystościach pożegnalnych. Niestety nie stać ich na przelot, a państwo pokrywa jedynie koszty transportu dla trzech osób. Dlatego zorganizowano publiczną zbiórkę, aby umożliwić bliskim pożegnanie ukochanego Dantego w bazie lotniczej Dover. Cel został już prawie osiągnięty.
Z ciężkim sercem informujemy, że Dante Taitano, oddany specjalista i konserwator Abramsów Armii, tragicznie stracił życie podczas ćwiczeń na Litwie. Był głęboko oddany służbie swojemu krajowi i podziwiano go za odwagę, życzliwość i niezachwiane poświęcenie. (…) Jego nagła śmierć pogrążyła jego rodzinę, przyjaciół i towarzyszy broni w głębokim smutku”, powiedział organizator zbiórki funduszy. Poinformowano, że zbierane są fundusze na przelot jego rodziny na oficjalne państwowe nabożeństwo żałobne. Bliscy Dantego przebywają obecnie na wyspie Guam.
Zbiórka dla rodziny Dantego Taitano. Nie stać ich na przelot na ceremonię
Zbieramy fundusze, aby wesprzeć jego rodzinę, która obecnie przebywa na Guam. Wojsko opłaca przelot na uroczystość tylko trzech osób. Dante ma pięcioro rodzeństwa, które chce zobaczyć swojego brata. Zbieramy fundusze na pokrycie wydatków, kosztów podróży i innych nieoczekiwanych obciążeń finansowych w tym czasie. Twoje darowizny pomogą również uczcić pamięć Dantego i zapewnią, że jego służba nigdy nie zostanie zapomniana. Każda kwota, bez względu na to, jak mała, będzie miała duże znaczenie dla jego bliskich.
Organizatorzy zbiórki wyrazili wdzięczność za życzliwość, hojność i modlitwy w imieniu rodziny Taitano. „Dziękujemy za dołączenie do nas, gdy czcimy życie i dziedzictwo Dantego. Prosimy również o modlitwy za trzech pozostałych członków służby” – podsumowali.
Tragedia amerykańskich żołnierzy rozegrała się na litewskim poligonie w Podbrodziu. We wtorek 25 marca czterech żołnierzy wyruszyło na operację transporterem opancerzonym i zaginęło. Następnego dnia ich pojazd znaleziono na bagnach. Operacja jego wyciągnięcia była bardzo trudna i trwała kilka dni. Wewnątrz znaleziono ciała trzech żołnierzy. Ciało ostatniego znaleziono na bagnach dzień później. W czwartek 3 kwietnia w Wilnie odbyła się ceremonia oddania hołdu zmarłym żołnierzom. Ich ciała przetransportowano następnie samolotem z powrotem do Stanów Zjednoczonych.